Bezpieczna więź z opiekunem, to bardzo ważny czynnik rozwoju dziecka. W dużej mierze decyduje o tym, czy dziecko wyrasta na odpornego psychicznie, troskliwego i silnego dorosłego. Bezpieczny styl przywiązania zwiększa poczucie szczęścia i zadowolenia, korzystnie wpływa na rozwój tożsamości, relacje międzyludzkie, sukces akademicki i zawodowy, a nawet na rozwój mózgu. Nie oznacza to, że każdy rodzic musi być idealny. Chodzi o emocjonalne dostrojenie do dziecka i pełną obecność – nie tylko fizyczną.
Aby móc być w pełni obecnym rodzicem, warto zrozumieć swoje doświadczenia i ułożyć spójną opowieść o swoim życiu. Czy jako rodzic zastanawiałeś się kiedyś, jak twoje dzieciństwo wpłynęło na własny rozwój i sposoby interakcji z twoimi dziećmi? Jak twoje doświadczenia rodzinne ukształtowały rozwój twojego mózgu?
Teoria więzi może pomóc ci zrozumieć własną przeszłość. Dobra wiadomość jest taka, że nawet jeśli twoi rodzice nie wychowywali Cię optymalnie z jakiejkolwiek przyczyny (nieobecność, przemoc, niewiedza itd.), twój wzorzec przywiązania nie jest ustalony raz na zawsze. To ty decydujesz, jakim chcesz być rodzicem – nie twoja historia.
Podstawy teorii więzi
W latach 50. XX wieku John Bowlby i Mary Ainsworth rozpoczęli pracę nad teorią więzi, która mówiła o tym, że dziecko posiada wrodzoną gotowość do nawiązywania więzi z ludźmi. Teoria ta pokazała, jak ważną rolę w rozwoju społecznym, emocjonalnym i poznawczym człowieka pełni przywiązanie oraz wywarła ogromny wpływ jak dzisiaj rozumiemy wychowanie i rozwój dziecka.
Wzorzec przywiązania wytwarza się na podstawie reakcji rodziców na potrzeby dziecka (np. pocieszanie, kiedy płacze, przytulenie, kiedy się przestraszy). Więzi w relacjach wpływają na połączenia nerwowe w mózgu i zdrowy rozwój. Na bazie tych doświadczeń dziecko uczy się być sobą, a nawet dowiaduje się, kim jest.
Jeśli bezpieczna więź nie zostanie wykształcona, dzieci nie mają możliwości nabycia ważnych umiejętności i są bardziej narażone na trudności, takie jak np. nadpobudliwość, agresja, słabszy rozwój językowy, mniejsza odporność psychiczna. W zależności od relacji z rodzicem i sposobu, w jaki dziecko się do niej przystosowuje mówimy wtedy o lękowym stylu przywiązania, w ramach którego wyróżniamy:
· unikający styl przywiązania,
· ambiwalentny styl przywiązania,
· zdezorganizowany styl przywiązania.
Procedura obcej sytuacji
W latach 60. XX wieku przeprowadzono badania, które obejmowały tzw. „procedurę obcej sytuacji”, sprawdzającą, co dzieje się, kiedy dziecko zostaje oddzielone od matki i pozostawione w nieznanej sytuacji. Badania te zostały powtórzone wielokrotnie na osobach z różnych kultur, a obserwacje reakcji dzieci na wyjście matki i jej późniejszy powrót dały podstawy do wnioskowania na temat systemu przywiązania dzieci. Kluczem do oceny relacji było ponownie spotkanie dziecka z matką (lub w późniejszych badaniach z ojcem – dlatego mówimy tu ogólnie o relacji dziecko-opiekun) po rozstaniu: jak dziecko się z nią wita, czy łatwo się uspokaja i po jakim czasie wraca do zabawy.
I tak wykazano, że dzieci z bezpiecznym stylem przywiązania okazują tęsknotę za matką, kiedy wychodzi, chętnie witają się z nią po powrocie, szybko się uspokajają, po czym wracają do zabawy. To dzieci, których opiekunowie odbierają ich sygnały i reagują na nie w odpowiednim momencie, w sposób przewidywalny, skuteczny i jednocześnie wrażliwy. Badania wykazały, że około 2/3 dzieci przejawia taki styl przywiązania, a ich rodzice to nie rodzice idealni J – a rodzice, którzy są po prostu regularnie obecni przy dzieciach, kiedy one tego potrzebują.
Pozostała 1/3 dzieci to dzieci z lękową więzią z głównym opiekunem, którą dzielimy na trzy grupy.
Pierwsza grupa to dzieci prezentujące tzw. unikający styl przywiązania. Podczas procedury obcej sytuacji, gdy matka wychodzi, bardzo skupiają się na zabawkach w pomieszczeniu, nie okazując żadnych oznak tęsknoty. Kiedy matka wraca – ignorują ją lub unikają. Rodzice takich dzieci zaspokajają fizyczne potrzeby dzieci, zapewniają im zabawki i zajęcia, ale są obojętni, niewrażliwi na potrzeby emocjonalne. W efekcie dzieci uczą się nie pokazywać swojej potrzeby więzi, uczą się, że nie jest ona zaspokajana. Dziecko dochodzi do wniosku, że lepszą reakcję rodzica uzyska, jeśli nie okaże trudnych emocji. Dzieci dostosowują się do takiej relacji przez zachowania unikające – radzą sobie z emocjonalnym brakiem dostrojenia ze strony rodzica, pokazując, że nie ma dla nich znaczenia czy mama jest w pomieszczeniu czy nie.
Drugą grupą dzieci przejawiających lękową więź to dzieci wykazujące ambiwalentny styl przywiązania. Ich rodzice nie okazują regularnie ani troski, ani obojętności, ani dostrojenia, ani niewrażliwości. Są niekonsekwentni – raz wrażliwi i reagujący, innym razem obojętni. Powoduje to u dziecka niepokój i niepewność w kwestii możliwości zaufania rodzicom. Podczas procedury obcej sytuacji dziecko przejawiające ten rodzaj przywiązania nie daje się pocieszyć zarówno po wyjściu matki z pokoju, jak i po jej powrocie. Nie wraca do zabawy, a kurczowo trzyma się rodzica, wręcz z desperacją, jednak nie daje to mu poczucia ulgi. Boi się odwrócić uwagę od matki w obawie, że mogłaby znów wyjść.
Trzecim typem więzi lękowej jest zdezorganizowany styl przywiązania. Po powrocie matki dziecko prezentujące ten rodzaj więzi nie może się zdecydować, jak zareagować, dlatego reaguje chaotycznie, w sposób zdezorientowany. Może na przykład się przestraszyć, potem podejść do mamy, wycofać się, zacząć płakać, rzucając się na podłogę, po czym zastygnąć w bezruchu. Jest to efekt skrajnego niedostrojenia do potrzeb – kiedy rodzice przerażają dzieci i/lub sami są przerażeni. Dziecku trudno jest wykształcić stały czy skuteczny sposób radzenia sobie z trudnymi emocjami, których źródłem w tym wypadku często jest opiekun.
Jak ma się to do sposobu, w jaki wychowujemy dzieci?
Większość osób nawet w dorosłości zachowuje ten sam styl przywiązania, który wykształciło w dzieciństwie w relacji z opiekunem. Wpływa on na relacje, jakie nawiązujemy w życiu, ale też na sposób, w jaki budujemy relacje z własnym dzieckiem. Nie oznacza to, że zmiana nie jest możliwa 🙂 Osoby, które prezentowały któryś z rodzajów przywiązania lękowego i zmieniły ten styl, często doświadczały zmian w obszarze relacji.
Osoby zajmujące się badaniem rodzajów więzi opracowały nazwy dla dorosłych wzorców przywiązania, które odpowiadają stylom z dzieciństwa. W kolejnej części artykułu zostaną one omówione – niech będzie to okazja do refleksji nad własnym doświadczeniem, historii z dzieciństwa i jej wpływie na twoje dorosłe życie. Może być to też przydatne w rozumieniu zachowań partnera czy innych osób, które są w otoczeniu twojego dziecka.
Warto pamiętać, że nie musisz pasować idealnie i definitywnie tylko do jednej kategorii, ale być może któryś z opisów, odnajdziesz jeden typ przywiązania, który będzie ci najbliższy.
Bibliografia:
Bowbly, J. (1997). Attachment. UK: Vintage Publishing.
Siegiel, D. (2020). Potęga obecności. Warszawa: Mamania.
Stein, A. (2012). Dziecko z bliska. Warszawa: Mamania.